" />




SC melanż 'fikołek trip"

22.05.2011 :: 01:25 Komentuj (0)

Akcja z zeszłego roku której się naszukałem na dysku że łohoohohohhohohooooo...ale jest !!!!
Mistrzostwo świata w przednim wydaniu.



na początek trębacz



potem było tak



tu jeszcze kozak 100% - po poręczy bez trzymanki !!



a tu już kozaczenie się skończyło bo na jego drodze stanął kamyczek o średnicy 4cm
hahaaaaaaaaahaaahaaahahahaaaaaahaahaaaaa obyło się bez krwi ale do dzisiaj nie
mam zielonego pojęcia jak on to zrobił





takie jaja normalnie

Break da Funk vs Litrowe Ryje Crew trip

02.04.2011 :: 22:25 Komentuj (0)

Nowy wrzut po sporej przerwie.
Break Da Funk w Zanzi. Tak się poskładało że praktycznie cała ekipa się zjechała więc...
Oooooj ciężka noc, ale muzycznie wypas !!!






super tajny znak/symbol w poszukiwaniu jego tak



dał rade ojciec
baaardzobardzo



perwa






najprawdziwsza battle of the night !!!
wryło mi się to w pamięć i nie chce odejść



tak jak powrót tramwajem hahahaaaaaaaaaaaahaaaaahaahahaaaaaaaaahahahhaaaaa omatkoooooo





dobrze było widzieć te ryje, ale szkoda że tak rzadko
rzadko ale z klasą hehehehee

litrowe ryjeeeee creeeeeeeeeeeeeeeew

Kraków akcja 26.01.2011

02.02.2011 :: 14:19 Komentuj (2)

Kraków - klub Pauza
dźwięk vs obraz
Daniel Drumz&Kixnare vs Sepe/Chazme/Nawer

Sam motyw przedni więc wbitka do trapeza i jazda























ma synek wyobraźnie



mam i ja hehehehe






zdecydowanie ulubione



komplet



prawdziwe artysty to pracują za wiadro wyborowej ;]



finito






kibel w którym zbłądzić nie trudno



voodoo people




wycieczka udana
jak dla mnie obraz vs dźwięk 2-1

SC trip i przygoda roku

20.01.2011 :: 19:41 Komentuj (3)

Wycieczka do Sosnowca w związku z wariantem - logo za zdjęcia.
Wernisaż był również a w sumie to go nie było a miał być.
I przygoda roku, póki co bo dopiero styczeń, ale było ciekawie.


zaczęło się w miare spokojnie, jak zwykle zresztą



w cafu też było dobrze



tylko że zaczęły się pojawiać znaki że ten wieczór będzie ciekawy - padły akumulatory w lampie, zapasu brak, porobione



z centrum dyliżans na środulke i tutaj na tej pięknej prostej drodze podczas zmiany pasa rozległo się bardzo głośne JEEEEB, JEEEEB
na prawy pas z powrotem, awaryjne i wysiadka w konsternacji



z przodu ale urwał



z tyłu też ale urwał ale słabiej



997 czy tam 112 nie wiem, i 70min czekania na panów załatwiali inną dziurę hehe



przygodotwórca



i drewienko test






następnie zmiana koła i żaba papa




kocham polskie drogi i polskie koleje i wszystko co polskie w sumie jest najlepsze na świecie
pewnie jakby pogoda była normalna i leżało kupe nieodgarniętego tradycyjnie śniegu to by się nic nie stało, więc ja się pytam - GDZIE JEST KURWA ŚNIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEG ?!?!?!?!?!?!?!?!!?!?!!?!?!!?!?!

Białka sylwestrowy trip 2010/2011

13.01.2011 :: 14:23 Komentuj (2)

Długo czekałem aż spłyną do mnie zdjęcia poczynione cudzymi aparatami ale było warto. Jak widać tłuuusty wrzut za sto baniek.
Co do samego wyjazdu to matkoboskooooooooooohohohohhohohohooooooo.
Ekipa przaśna, poza dwoma jednostkami ale oni nie istnieli. Było trochę smutno bo dwóch osób zabrakło.
Klubik otwarty w poniedziałek zakończył działalność w niedzielę. Nie mam pojęcia ile osób było bo non stop ktoś dojeżdżał...2dychy ? 3dychy ? Ludzie kraby nawet byli i nieśmiertelny marlon brando!!!
Pogoda ? Rok temu śnieg tylko na stokach....a w tym śniegu opór, jeden dzień padał non stop a w pozostałe mróz + lampa. Cuuuuudnie.
Dobrze było. Dobre warjaty

Tyle alkoholi ile kolorów !!!!



zaczęło się całkiem spokojnie



macieju



klubik który był jak czarna dziura - zasysał niewinnych ludzi którzy wcale pić nie chcieli, ale litroweryje banda była zadowolona






nasz krakhaus gdzie miejsca było mniej niż w celi



na półtorej godziny się zawiesiłem na tym suficie






lewiatanita



śniadanie, obiad i kolacja i śniadanie



jest zakaz jarania w klubikach więc została stworzona spalarnia



ludzie kraby vs samwieszco



urodziny też były !!!



pokerek w klubiku również, w którym sepe przegrał nasz pokój z nami włącznie



czasem brakowało miejsc siedzących w klubiku...wtedy pozostawał WARS



niestety WARS też się czasem przepełniał jak to bywa w PKP i wtedy niektórzy łamali swe kostki niczym suche gałązki



gooral również zaliczony, tym razem w zakopcu w ampstrongu.
ojjj było gruuuubo



hehehehe DYZIO !!






do środy normalnie praktycznie pusto na kotelnicy.
niestety w czwartek się już nazjeżdżało grzybiarzy...



HYBATY



2ciała pedagogiczne



zło w WARSie












ciało pedagogiczne również, tylko inny kaliber hehe












stajnia






i sylwester na start






prawie cała banda, 23:55



00:00 !!!!
szampan był, ale jakoś się szybko skończył



rodzinnie, około 1wszej ? 2giej ?



i powrót do klubiku a tuuuuuuuuuuu omatkooo dobrze że nie spaliła się ta buda



WARS też nabity



ludzie kraby usiłowali porwać pociąg, bezskutecznie






przed klubikiem kolejka jak nigdy



a w środku szaleństwo
przypatrzcie się delikwentowi który obczaja stół bo zaraz będzie ogień



taaaaaaaaaaa



lot



i szaleństwo na trybunie głównej hehehe



zło



ciało






good morning



skarb znaleziony i pożyczony do przyszłego roku
bezcenne rady tam można znaleźć, np jak prosić damę do tańca, jak będą wyglądać ludzie za 50tyś lat itp



zakopianka my love





A WY JAK SPĘDZILIŚCIE SYLWESTRA ????

ZIMAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA !!!!!!!!!!!!!!!!!

14.12.2010 :: 18:08 Komentuj (5)

Zaklęcie z koszulki zadziałało zadziwiająco szybko i w ostatnią niedzielę napatrzeć się przez okno nie mogłem więc szybka decyzja i wypad na miasto nocą. Godzina duchów więc ulice puste.
A z innych informacji to otwarcie sezonu nastąpiło z mega przytupem czego konsekwencją było rozjebanie deski........ale już wróciła z serwisu i śladu nie ma. Zobaczymy czy da radę na wyjeździe.
Więcej śniegu !!!!!!!


tak właśnie

































nie wiem czy kolor



czy b/w........





ZIMO NAPIERDALAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAJ

Dziadoskje urodziny

28.11.2010 :: 13:34 Komentuj (2)

Była okazja, ale trzeba było podnieść poprzeczkę, więc obowiązkowe przebranie.
Temat - "DZIADY", ale nie te Mickiewicza, tylko te spod krzyża.
Tak że każdy przyniósł ze sobą biblię, a gospodyni miała nawet swoje 3 biblie i modliliśmy się.
Za ostro. Fatcats brigade.


dziad gospodarz/solenizant



dziady Anja&Asja



dziady Gorzka&Kryzys&fekalia do rzucania ;]



dziady Tomaszzz&Marta



dziadówa Michalina (hahahahahahahaaaaaaaahaahahaaaa ktokolwiek widział/ktokolwiek zna)



dziad Marcel



tańce dziadoskje były i megafon również z którego non stop dobywało się - HAŃBA !!!! HAŃBA !!!!



pikieta też była



przerwa na modlitwę i posiłek bo dziady się szybko męczą, oczywiście posiłek na klęcząco, chociaż niektórzy nie chcieli się dostosować....w sumie nikt się nie dostosował hehehe



jest dobrze jak pokazuje dziad



pamiątkowe zdjęcie dziadów



i jeszcze jedno



przerwa na modlitwe



suto wędlin kładź na chleb, czyli tradycyjny skromny poczęstunek jak u cioci na imieninach



tajemnicze marynarskie dziary



tak właśnie



tany tany połączone z nieśmiałym karaoke



i ostatnie pamiątkowe zdjęcie sWeeTAsHnEEE




Ogólnie grubo, w pewnym momencie za grubo....
Niby dziady z reumatyzmem ale jak naoliwią nóżki to ogień.
A ja zapomniałem z domu najważniejszego gadżetu zabrać - fluorescencyjny różaniec....

Kiedy pielgrzymka do świebodzina ????

Aha chciałem coś ujawnić !!!
Podczas sierpniowych wydarzeń pod krzyżem nasz ulubiony prezes Jarosław Ka powiedział w telewizji że policja stała bezczynnie podczas gdy jacyś huligani sikali do zniczy i gasili papierosy na szyjach klęczących i modlących się pod krzyżem starszych ludzi !!!
Otóż to na naszych szyjach gaszono papierosy !!! To nas tak okrutnie pokrzywdzono !! HAŃBA !! HAŃBA !!
Tylko jak chciałem zrobić zdjęcia blizn to padła bateria...

Bejsession

18.11.2010 :: 22:26 Komentuj (1)

Bejs + gościnnie Shedar























i taky bonusss

Peronowe zajawki wszelakie vol.1

07.11.2010 :: 02:50 Komentuj (0)

Na peronach można spotkać różnych typów - takich co chleją bo jest dach nad głową, takich co karmią gołębie, romantyków czekających z różą na przyjazd randki z czata o nicku SpEcyFeetchNie_uAAdNa18, są też tacy co przychodzą na kilka godzin pomachać do przejeżdżających pociągów i tych lubię najbardziej ;]
Ja póki co korzystam z tego cudu techniki jakim jest PKP i to się prędko nie zmieni gdyż posiadając na 2 tygodnie fure miałem okazję posmakować pareset km polskich dróg, kultury i głupoty kierowców oraz korki i stwierdzam jedno - pierdole i zbieram na helikopter od razu, a na peronach pozostaje mi jedno - jebać foty ;] jest plus ? jest. No to morda.








machacz podrzędno nadrzędny, mój ulubiony




02.11.2010

04.11.2010 :: 02:44 Komentuj (3)

Oddech złapany, głód zdjęć nadszedł i na cs'a mogę znowu patrzeć więc i wrzut świerzutky.


cmentarz...a jakże by inaczej, z tym że tu z waszej perspektywy






a tu z mojej















i tak też

Archiwum: 15 • wrzesieńsierpieńlipiecczerwiecmajkwiecieńmarzeclutystyczeń14 • 13 • 12 • 11 • 10 •
Wszystkie prawa zastrzeżone. Wykorzystywanie zdjęć bez zgody autora zabronione.
.